• Wpisów: 31
  • Średnio co: 63 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 11:06
  • Licznik odwiedzin: 1 886 / 2018 dni
 
hooran69
 
One Thing: ROŹDZIAŁ V
Czas w trasie leciał bardzo szybko nim się obejrzałam to został się już ostatni koncert w Wali i jeszcze taki oficjalny zakończeniowy koncert w Londynie. Podczas tourne bardzo zaprzyjaźniłam się z chłopakami jestem z nimi naprawdę blisko o wszystkim sobie mówimy. Jednak przez ostatnie kilka dni mieliśmy na pinku z menagerami, a wszystko przez to że jak byłam na kilku spacerach z chłopakami i jak robiło mi się zimno to dawali mi swoje bluzy, a raz gdy akurat Louis nakładał mi na ramiona swoją to jakiś bezczelny dziennikarz zrobił nam zdjęcie i umieścił je w swojej gazecie. Wszyscy z Modest byli na nas wkurzeni, a w szczególności na mnie. Muzycy mnie bardzo bronili, a jeszcze do tego przez to głupie zdjęcie doczepiła się do mnie El dziewczyna Louisa. Ale akurat nią przejmowałam się najmniej. Pewnego dnia podczas naszego spotkania w 6 postanowiliśmy się wogulę nikim nie przejmować. Przecież i tak te plotki ucichną za kilka dni.
Nadszedł dzień ostatniego koncertu. Przybyło na niego wile fanów. A na show oczywiście nie zabrakło wygłupów, które bardzo kochałam. Po spotkaniu z fanami udaliśmy się wszyscy na imprezę. Były na niej tańce, a ja dużo tańczyłam z muzykami jednak najwięcej z Harrym i Niallem. Ta dwójka często prosiła mnie do tańca podczas wolniejszych kawałków, często szeptali mi do ucha czułe i ciepłe słówka takie jak:
-cieszę się że cię poznaliśmy i że jesteś tu teraz z nami
-pięknie wyglądasz
-ładne masz perfumy
Nie przejmowałam się tym ani nie brałam sobie tego do serca, bo wiedziałam, że oni są na „gazie”. Przecież gdzie takie sławy jak oni zainteresowały się mną więc zawszę grzecznie odpowiadałam:
Dziękuje .!
Impreza skończyła się około 5 nad ranem. Do domu odwieźli mnie chłopaki. Szybko weszłam do niego, jak najszybciej udałam się do swojej sypialni i rozebrałam się w drzwiach, poszłam spać w samej bieliźnie.
Obudziłam się o 15. Bardzo chciało mi się spać i zanim poszłam do łazienki zeszłam na dół do kuchni napić się, a dopiero później poszłam do toalety ubrałam się i poszłam na śniadanie, a raczej na podwieczorek. Poszłam do salonu włączyć w tv jakiś kanał muzyczny, a następnie przygotować sobie coś do przekąszenia. Na stole leżała kartka od cioci, na której było napisane:
Lola skarbie jak tylko wstaniesz to zadzwoń do mnie.
Kocham ciocia.
Szybko sięgnęłam po telefon wybrałam jej numer i nacisnęłam zieloną słuchawkę
~rozmowa telefoniczna~
Ciocia: Halo
Ja: Dzień dobry ciociu prosiłaś, żebym do ciebie zadzwoniła.
Ciocia: Tak. Lola dziś na wieczór wyjeżdżam na miesiąc w delegację także jak przyjedzie Agatka to przez trochę będziecie mieć wolny dom.
Ja: Dobrze ciociu. Szkoda, że już dzisiaj jedziesz, no trudno jak wrócisz z delegacji to pogadamy, a teraz już kończmy i pracuj.
Ciocia: Dobrze do zobaczenia w domu.
Gdy już się rozłączyłam powysyłam sms do chłopaków, że od jutra mam wolną chatę i że robię imprezę, a później poszłam zjeść, bo mój brzuch bardzo się dopominał, że potrzebuje czegoś. Zrobiłam sobie gofry, a w między czasie pisałam z chłopakami planując imprezę. Resztę dnia do powrotu kobiety spędziłam na oglądaniu tv. Gdy tylko wróciła do domu rzuciłam jej się na szyję. Trochę rozmawiałyśmy, jednak naszą konwersację przerwał nam kolega cioci Rob, który po nią przyjechał. Przed samym wyjściem ciocia stanęła naprzeciwko mnie i zaczęła:
Ciocia: Lola teraz dom jest na twojej głowie, samochód ci zostawiam, pamiętaj, żeby żelazko wyłąnczać z gniazda i gaz dobrze zakręcać.
Ja: Będę pamiętać, a teraz już leć bo się spóźnisz.
Pożegnałam się z nią, a gdy odjechała pozamykałam bramę, garaż, furtkę i wszystkie wejścia do domu, ponieważ gdy byłam sama zawszę lubiałam mieć pewność, że nikt mi nie wejdzie, a następnie poszłam wziąć długą kąpiel i iść spać.
~
Przepraszam, że jest taki nudny ale teraz już kończe poprawki i będę miała więcej czasu na większe przemyślenia nad roździałami. A wam dziękuje, że pomimo wszystkiego czytacie te moje wypociny...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego