• Wpisów: 31
  • Średnio co: 60 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 11:06
  • Licznik odwiedzin: 1 811 / 1933 dni
 
hooran69
 
One Thing: ROŹDZIAŁ II    
Kolejnego dnia obudziłam się o godzinie 9. Na 10 miałam do pracy więc szybko wstałam zrobiłam poranną toaletę ubrałam się i zeszłam do kuchni na śniadanie. Ciocia chyba jeszcze spała więc zrobiłam sobie herbatę i kanapki, a później pojechałam do pracy. Podjechał pod budynek Modest weszłam do środka i od razu udałam się do pomieszczenia, w którym zawsze przebywała cała ekipa wraz z chłopakami. Weszłam tam:
Ja: Cześć wszystkim.
All: Hej!
Louis: Siadaj, czekamy na naszego menago, a jak on mówi, że będzie za 5 min to przychodzi po 55 min- podsunął mi krzesełko.
Ja: Dziękuje-uśmiechałam się do niego, a on to odwzajemnił.
Po chwili przyszły Lou i Lux:
Lou: Lola proszę poznaj moją córeczkę Lux, ona będzie zawsze przy nas.
Ja: Hej Lux, ja jestem Lola- podałam jej rękę, a ona uścisła moją dłoń i słodko się do mnie przytuliła.
Harry: Polubiła cię od razu, masz chyba dobre podejście do dzieci, a one to czują.
Ja: Wiesz mam dwójkę młodszego rodzeństwa, mama i tata dużo pracują, a ja po prostu się musiałam nimi zajmować i tak jakoś samo wyszło, że dzieci od zawsze mnie lubiły.- po mojej wypowiedzi przyszedł menager chłopaków:
Menager: Kochani za 4 tygodnie wyjeżdżamy w krótką trasę po Wielkiej Brytanii i Irlandii, dosłownie 10 koncertów, od dziś zaczynamy próby dźwiękowe, przymiarki strojów, makijaże, fryzury. No to ekipa do roboty.-wszyscy wstali i każdy poszedł do swojej pracy. Chłopaki, którzy grają na instrumentach poszli nastroić sprzęt, a ja Lou i chłopki poszliśmy zrobić charakteryzacje, a później ich ubrać. Po 1 godzinie byli już gotowi. Próba trwała 2 godziny, a później wszyscy wyczerpani pojechali do swoich domów, bo od jutra znowu próby, przygotowania strojów. W domu czekała na mnie cioci z podwieczorkiem, zjadłyśmy, a później oglądałyśmy tv, a przy okazji opowiedziałam jej o dzisiejszym dniu w pracy. Po 21 poszłam wziąć prysznic, a potem spać, bo kolejny dzień zapowiadał się długi i męczący…
~
Trochę długi i krótki, ale obiecuje, że na trasie koncertowej bd się dużo działo...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego